Dziś oglądałam na TVP1 od 16.00 do 18.30 pożegnanie Adama w Zakopanem.Na samym końcu aż mi łza poleciała, tak mi jest smutno z tego powodu.Przyznam się, że od nie aż tak dawna oglądam skoki.Gdyż nigdy raczej nie oglądałam ich, bo byłam za mała.Aura w Zakopanem nie odpuściła i Adam choć chce, to ma trudność skoczyć.Powiedział, że i tak skoczy, bo musi dotrzymać obietnicy (to będzie duża odwaga, bo są okropne warunki do skoków).Więc zaraz powinien skoczyć, trzymajcie kciuki!Pokażę Wam moją własną scenerię zrobioną z różnych zimowych darmówek:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz